Feliks Koneczny - "Dzieje administracji w Polsce w zarysie"

Podstawą ustroju społecznego ludów, mających następnie wytworzyć z siebie naród polski, był ród. Póki żył ojciec, synowie nie mogli być własnowolni, a ponieważ związki małżeńskie zawierano bardzo wcześnie, gromadziło się nawet po kilkadziesiąt głów pod władzą ojca, który wcześnie stawał się dziadkiem, pradziadkiem. Jeżeli pozwalały na to warunki walki o byt w danej okolicy, wszystkie rody, wywodzące się od wspólnego przodka, pozostawały w bezpośredniem sąsiedztwie, uznając wciąż władzę głowy rodu. Stosownie do stanu zdrowia, długowieczności lub krótkowieczności swych członków, do ilości dzieci i większej lub mniejszej ich śmiertelności, bywał ród liczniejszy lub szczuplejszy. Mógł obejmować na jednem miejscu choćby kilkaset osób, gdy potomstwu udawało się zajmować ziemię tuż obok.

Rozszerzano w ten sposób wspólną własność rodową, czyli t. zw. wspólnotę rodową. Własność osobista, t. zw indywidualna, nie była znaną w pierwotnym okresie.

Pokrewne rody, jeżeli przebywały w sąsiedztwie, tworzyły większe całości: plemiona. W większe organizacje nie wiązano się w najstarszym okresie. Plemię od plemienia odgraniczało się i zabezpieczało, jak się dało. Zdarzały się łupieżcze napady plemienia uboższego na zamożniejsze. Doświadczenie pouczyło, że do walki skutecznej trzeba naczelnika, a dać mu należy władzę silną. Wojenny naczelnik plemienia, to książę. Taki jest początek władzy książęcej wszędzie, nietylko w Polsce. Na tle walk wzmagała się ta władza. Czem częściej groził najazd od sąsiadów, tem potrzebniejszem stawało się stałe pogotowie wojenne: d r u ż y n a książęca, tudzież miejsce obronne, grodzisko, gród danego plemienia.

Do utrzymania drużyny i grodu musieli się przyczyniać wszyscy i to był najstarszy podatek, opłacany daniną w naturze, t. j. płodami i odrobkiem, t. j. robocizną koło naprawy grodu Trzeba było złożyć na grodzie oznaczoną ilość futer, bydła, ryby suszonej, miodu i t. p. - i trzeba było również stawić się na wezwanie księcia do robót około utrzymania grodu w należytym stanie.

Z rodów wywiązała się organizacja społeczna, a z władzy książęcej i z przynależności do grodów powstała organizacja państwowa.

Z początku obie organizacje trzymały się jednakowych obszarów. Obszar plemienny stanowił zarazem księstwo plemienne. Potem zaczęło się zdarzać, że książę w boju szczęśliwszy zapanował także nad ościennem plemieniem; czasem powoływany był też przez sąsiadów. Zaczęły się podboje i dobrowolne większe związki. Ród książęcy, panujący nad pewną ilością plemion, stawał się dynastją. Tak powstawały państwa, a powstawały na obydwa sposoby: i podbojem i dobrowolnem oddawaniem się pod władzę silniejszego, do wojny pomyślnej zdatniejszego księcia, żeby przez to powiększyć także własne bezpieczeństwo.

Z plemion powstawały ludy, a w końcu, po dłuższym rozwoju historycznym miał powstać z ludów polskich naród polski i podobnież z księstw plemiennych państwo polskie.

Nie wiadomo, ile było organizacji książęco-grodowych w dorzeczach Odry, Wisły, Warty. Ledwie kilka księstw znaczniejszych zostało z owych czasów przekazanych pamięci historycznej przez późniejszych rocznikarzy chrześcijańskich. Nad początkami średniego biegu Wisły wiadome są trzy stolice księstw plemiennych: Tyniec, Kraków, Wislica, drobne księstewka, które później łączyły się w większe.

Z księstw północnych najważniejszem było kujawskie, powstałe w Kruświcy nad jeziorem Gopłem pod dynastją Popiołów. Około roku 850 nastąpiła tam zmiana dynastji; po Popiołach nastąpili Piastowie.

Państwo piastowskie ciągle się rozszerzało; objęło ku zachodowi lud Polan i dalsze ich osadnictwo ku południowemu zachodowi, lud Ślęzan (pierwotna nazwa Ślązaków). Piąty z rzędu książę piastowski, Mieszko l (Mieczysław) parł tez z całych sił ku morzu bałtyckiemu, do Kaszubów i dalej jeszcze na zachodnie Pomorze. Przenoszono też stolicę coraz dalej na zachód: z Kruświcy do grodu na ostrowie jeziora Lednicy, potem do nowo założonego Gniezna, następnie (gdy Mieszko chrzest przyjął w r. 966) do Poznania. Syn i następca Mieszka, Bolesław Wielki (Chrobry. 992-1025) przyłączył do piastowskiego państwa ludy Wiślan i Lachów (Kraków, Wiślica, Sandomierz, Przemyśl, Halicz, Chełm), a Mazowszan dopiero wnuk Mieszka l Mieszko II (1025-1034). Olbrzymie już księstwo piastowskie zamienił w królestwo polskie Bolesław Wielki przez koronację swą w r. 1024; syn jego Mieszko II, zaczął rządy zaraz od koronacji.

Pierwotne, północne ziemie piastowskie, to była Staropolska (nazwa ta dziś jeszcze używana bywa na Śląsku) - a ziemie południowe, przyłączone później, to Nowopolska. Po łacinie nazywa się to: Polonia major i minor. Ale wyrazy te znaczą w łacinie również "większy" i "mniejszy". Gdy później język polski wyrobił się na piśmienny, a zacierała się tradycja powstania tych dwóch nazw, poczęto wyrazy te tłumaczyć na polskie w ten drugi sposób i Staropolska nazywa się Wielkopolska, a Nowopolskę przezwano Małopolską.

  NA POCZĄTEK ROZDZIAŁU  
POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ POWRÓT DO MENU Biblioteka wirtualna Spis treści