KSIĘGA PSALMÓW
Rozdział: |1|2|3|4|5|6|7|8|9|10| |11|12|13|14|15|16|17|18|19|20| |21|22|23|24|25|26|27|28|29|30| |31|32|33|34|35|36|37|38|39|40| |41|42|43|44|45|46|47|48|49|50| |51|52|53|54|55|56|57|58|59|60| |61|62|63|64|65|66|67|68|69|70| |71|72|73|74|75|76|77|78|79|80| |81|82|83|84|85|86|87|88|89|90| |91|92|93|94|95|96|97|98|99|100| |101|102|103|104|105|106|107|108|109|110| |111|112|113|114|115|116|117|118|119|120| |121|122|123|124|125|126|127|128|129|130| |131|132|133|134|135|136|137|138|139|140| |141|142|143|144|145|146|147|148|149|150|

PSALM 59(58)

Przeciw krwiożerczym wrogom

1 Kierownikowi chóru. Na melodię: "Nie niszcz". Dawidowy. Miktam. Gdy Saul wysłał ludzi do pilnowania domu, by Dawida zabić.
2 Wyrwij mnie, mój Boże, od moich nieprzyjaciół,
chroń mnie od powstających na mnie!
3 Wyrwij mnie od złoczyńców,
i od mężów krwawych mię wybaw!
4 Bo oto czyhają na moje życie,
możni przeciw mnie spiskują,
a we mnie nie ma zbrodni ani grzechu, o Panie,
5 bez mojej winy przybiegają i napastują.
Obudź się, wyjdź mi na spotkanie i zobacz,
6 bo Ty, Panie, Boże Zastępów, jesteś Bogiem Izraela.
Przebudź się, by skarcić wszystkie ludy,
nie miej litości dla wszystkich podłych buntowników.

7 Wracają wieczorem,
warczą jak psy
i krążą po mieście.
8 Oto się chełpią swoimi ustami;
na ich wargach obelgi:
"Któż bowiem słyszy?"

9 Lecz Ty, o Panie, z nich się śmiejesz,
szydzisz ze wszystkich pogan.

10 Będę baczył na Ciebie, Mocy moja,
bo Ty, o Boże, jesteś moją warownią.
11 W swej łaskawości Bóg wychodzi mi naprzeciw,
Bóg sprawia, że mogę patrzeć na [klęskę] moich wrogów.
12 Wytrać ich, o Boże, niech lud mój nie zapomina!
Twoją mocą rozprosz ich i powal,
o Panie, nasza Tarczo!

13 Grzech na ich ustach: to słowo ich warg.
Niech spęta ich własna pycha,
za złorzeczenia i kłamstwa, które rozgłaszają.
14 Wytrać ich w gniewie, wytrać, by już ich nie było,
by wiedziano, że Bóg króluje w Jakubie
i po krańce ziemi.

15 Wracają wieczorem,
warczą jak psy
i krążą po mieście.
16 Włóczą się, szukając żeru;
skowyczą, gdy się nie nasycą.
17 A ja opiewać będę Twą potęgę
i rankiem będę się weselić z Twojej łaskawości,
bo stałeś się dla mnie warownią
i ucieczką w dniu mego ucisku.
18 Będę śpiewał Tobie, Mocy moja,
bo Ty, o Boże, jesteś moją warownią,
mój łaskawy Boże.

POPRZEDNI ROZDZIAŁ (Ps 58) NA POCZĄTEK ROZDZIAŁU (Ps 59) NASTĘPNY ROZDZIAŁ (Ps 60)
POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ POWRÓT DO MENU PISMO ŚWIĘTE